Wpisane 16:35, 17 czerwiec 2009 przez admin

Przed chwilą miałem moment relaksu. Zamknąłem oczy a kumpel z boku puścił kawałem TEDE’go - Zamknij pysk. Tylko, że ja tego nigdy szczególnie nie słuchałem. Tyle, że wiem, że istnieje taki gość jak TEDE. No i słucham tak początku, jakiś niski głos, dziwnie zaciągający, troche jak małpa - pomyślałem. Zaczęło się.. Przez całą piosenkę wyobrażałem sobie różne postaci małp w zależności od siły głosu, tonu. Moja wyobraźnia spowodowała mi wielką zabawę. Polecam chociaż spróbować :)

P.S. Przepraszam z góry wszystkich zakochanych w Teduniu. Nie chciałem nikogo urazić. Po prostu poza tym istnieje jeszcze prawdziwy hip-hop, z którego raczej się śmiać nie będę. Tutaj można chyba.. ;)